musieli adoptować dziecko? Ale Luke tylko spojrzał jej w oczy.

samochody, pomiędzy którymi kłębili się szalejący z niepokoju rodzice. Sandy wjechała na
Dwie godziny później Rainie i Quincy jechali z powrotem do Bakersville. W końcu
Abe starannie zapakował kanapką: przesunął ją na sam środek trójkątnej serwetki, złożył
pomyślałem, że sprawdzę. Niestety, nie mamy aż tyle szczęścia. Następny krok to zdobycie
Rainie weszła do domu. Wyciągnęła wszystkie zdjęcia matki i rozłożyła je odwrotną
Rainie zluzowała chwyt. Młody człowiek odwrócił się powoli, ostentacyjnie potrząsnął
zabijało, ale nie zmieniało faktu, że znów miał rację.
31
tragedii w Bakersville i ruszył w drogę.
jak on nigdy niczego sie nie bała. Tym gorsze wydawały się napady niepokoju,
nakazu i bezpośredni kontakt z serwisami.
który boi się dziecka?
Hanka. I Hank to potwierdza. W tej sytuacji wątpliwe jest, czy Shep miałby czas dotrzeć do
- On cię obserwuje - powiedział stanowczo Quincy. - Jakiś mężczyzna

mijanego po drodze sklepu i kupić bułkę oraz gorącą czekoladę. Zajęłoby

wszystko dzieje się tylko w mojej głowie. Sadzę jednak, że Amanda nie była
poprzedniego wieczoru sama spóźniła się prawie dwadzieścia minut.
ale to jednak był uśmiech.

Otworzyła małe pudełko i od razu uderzył ją gorzko-słodki zapach czekolady

Julianna uważała, że dziewczynka wygląda jak czerwona ropucha i
wpatrując się w ciemne wody jeziora. Uniosła wzrok w stronę bezgwiezdnego
- Bo jesteś zmęczona - udzieliła sobie sama

cierpliwość, planowanie i ostrożność. Widzisz, jednak cię słuchałem, stary pryku.

- Cześć, Grace - powtarza Laura, choć dobrze wie, że mała ją usłyszała.
Pożegnaliśmy zły rok, tyle się wycierpiałaś...
sobie jej dziewictwo.